"Aniele, stróżu mój... szeptaliśmy przez setki lat. Myliliśmy się. Teraz to właśnie ONE okazały się naszym największym koszmarem."
Ocena książki :9/10Ocena wizualna książki: 10/10
Liczba stron: 308
W paru zdaniach Angelfall to trzymająca w napięciu, momentami brutalna i krwawa opowieść o końcu świata.
Anioły schodzą na ziemie, mordują, sieją popłoch .. Państwa upadają, nastają ciemności na ziemi ..
Niektóre piękne, inne jakby wyjęte z najgorszych koszmarów, a wszystkie nadludzko potężne. Przez wieki uważaliśmy je za swoich stróżów, teraz okazały się agresorami siejącymi śmierć. Dlaczego zstąpiły na ziemię?
Siedemnastoletnia Penryn wyrusza w desperacki pościg, żeby uratować życie młodszej siostry. Żeby zwiększyć swoje szanse musi zjednoczyć siły ze swoim wrogiem. Oboje przemierzają Kalifornię, niegdyś piękną i słoneczną, dziś kompletnie zniszczoną i wyludnioną, a wszechobecna śmierć niejednokrotnie zagląda im w oczy. Na końcu podróży, w San Francisco, każde z nich stanie przed dramatycznym wyborem.
NAJLEPSZE CYTATY Z KSIĄŻKI ! :)
(...) - A jeśli mnie nie przepuszczą?
- Przepuszczą.
- Skąd wiesz?
- Ponieważ masz odpowiedni wygląd.
- Jaki wygląd?
- Jesteś piękna.
Od początku wiedziałem, że lojalność cie zgubi. Nie przyszło mi tylko do głowy, że będzie to lojalność wobec mnie.
TREŚĆ !
Penryn i Raffe tak razem idealni i tak bardzo im kibicowałam i wciąż kibicuje bo trzecia część Angelfall ma wyjść niebawem lub nawet już miała premierę ?
Zauroczyła mnie ta historia. Uroku dodaje humor w dialogach, zbyt duża pewność siebie Raffego i upartość Penryn.
Jestem pewna, że fanom urban - fantasy się spodoba ! :)
Zauroczyła mnie ta historia. Uroku dodaje humor w dialogach, zbyt duża pewność siebie Raffego i upartość Penryn.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz