wtorek, 12 maja 2015

Cecelia Ahern - Love, Rosie

Czy warto czekać na prawdziwą miłość? Czy każdy z nas ma swoją "drugą połówkę"? Może dowiemy się tego po lekturze tej ciepłej i wzruszającej powieści.


Ocena książki :10/10
Ocena wizualna książki: 10/10 
Liczba stron:511





Rosie i Alex od dzieciństwa są nierozłączni. Życie zadaje im jednak okrutny cios: rodzice Alexa przenoszą się z Irlandii do Ameryki i chłopiec oczywiście jedzie tam razem z nimi. Czy magiczny związek dwojga młodych ludzi przetrwa lata i tysiące kilometrów rozłąki? Czy wielka przyjaźń przerodziłaby się w coś silniejszego, gdyby okoliczności ułożyły się inaczej? Jeżeli los da im jeszcze jedną szansę, czy Rosie i Alex znajdą w sobie dość odwagi, żeby spróbować się o tym przekonać?

NAJLEPSZE CYTATY !


Co za ironia.. Czekasz na niego latami, aż wreszcie się poddajesz i zaczynasz żyć własnym życiem. Kiedy decydujesz się z kimś na małżeństwo, kilka tygodni później on rozstaje się ze swoją żoną. To chyba najgorsza synchronizacja na świecie. Czy wy się kiedyś nauczycie robić coś w tym samym momencie..?


 Ty zasługujesz na dużo więcej - na kogoś, kto będzie Cię kochał w każdej sekundzie Twojego życia, kto będzie myślał o Tobie nieustannie, zastanawiając się, co w tej chwili robisz, gdzie jesteś, z kim jesteś i czy czujesz się dobrze. Potrzebujesz kogoś, kto pomoże ci spełniać marzenia i kto ochroni Cię przed tym, czego się obawiasz. Powinnaś mieć u swego boku kogoś, kto będzie traktował Cię z szacunkiem i kochał w Tobie wszystko, a zwłaszcza Twoje wady. Zasługujesz na życie z kimś, kto sprawi, że poczujesz się szczęśliwa, tak szczęśliwa, że wyrosną Ci skrzydła.

RECENZJA 

         Książka "Love, Rosie" było to moje pierwsze spotkanie z  autorką Cecelia Ahern, oczywiście słyszałam wcześniej, ale tylko słyszałam o jej bestsellerowej książce "P.S Kocham Cię" , niestety jeszcze nie miałam okazji jej przeczytać.
Kupiłam Love, Rosie gdzieś w okolicach walentynek, nie miałam nawet pojęcia o czym jest ta książka, nie czytałam wcześniejszych  recenzji etc.
         Historia Alexa i Rosie toczy się na przestrzeni ok. 50 lat, jest napisana w sposób epistolarny co bardzo umiliło i ułatwiło mi czytanie - czytanie czyichś maili, liścików, listów - To wszystko sprawiało, że tak bardzo wczułam sie w calą historie. Postacie moim zdaniem są świetnie wykreowane, ciekawe i zżyłam się z nimi momentalnie.
Alex i Rosie od samego dzieciństwa przyjaźnią się, spędzają ze sobą dużo czasu co dodaje uroku tej książce, w pozniejszych latach ich losy rozbiegają się, dzieje się tak wiele, że czasem popadamy ze skrajności w skrajność, raz szalejemy z radości, że dzieje się wszystko WRESZCIE po naszej myśli ale za chwilę znowu jest coś nie tak i tak w kółko ..
Samo zakończenie jest ładne, podoba mi się - ale też powoduje, że zaczynamy zastanawiać się jak krótkie jest nasze życie, jak ważne są decyzje, które podejmujemy, za kogo wychodzimy, jak trudne i wręcz niemożliwe jest życie z osobą, której tak na prawdę nie kochamy. Dopiero prawdziwa miłość nadaje sens naszemu życiu, uszczęśliwia i pokazuje, że jest dla kogo żyć, z kim dzielić się smutkami i radościami.
Zakończenie w książce jest piękne, wzrusza i porywa, żałuję tylko, że tak późno do niego doszło, bo zasłużyli na nie w zupełności.
         Idealna historia, jestem prawie pewna, że czytający będzie płakał, przezywał i kibicował Alexowi i Rosie do samego końca tak, jak ja to robiłam, a po następne książki autorki sięgnę na pewno.  
       

3 komentarze:

  1. Kurcze nie czytałam jeszcze tej książki, a miałam taką dobrą okazję, że kupić ją za "grosze". Nie wiem czemu tego nie zrobiłam, ale wszyscy się tak zachwycają tym tytułem, że chyba będę musiała w końcu ją przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  2. 49 year-old Executive Secretary Abdul Hucks, hailing from McBride enjoys watching movies like Funny Bones and Hunting. Took a trip to Carioca Landscapes between the Mountain and the Sea and drives a Maserati A6G/2000 Spyder. przydatne lacza

    OdpowiedzUsuń